ul. Cyraneczki fot. Wspólne Razem

”Istnieje mała szansa na budowę jeszcze w tym roku” – klątwa Cyraneczki ?

Po tym jak uporano się z klątwą rzuconą na ślimaczącą się budowę chodników przy Julianowskiej, przyszedł czas na nie mniej zaklętą budowę Cyraneczki.

Spytaliśmy radną z Julianowa Hannę Krzyżewską kiedy powstanie brakujący fragment chodnika przy ul. Julianowskiej (w kierunku szkoły) i odcinek Cyraneczki, który połączy się z Julianowską:

„Chodnik przy Julianowskiej do ul. Żwirowej ma zostać zbudowany na początku października. Z niedokończonym odcinkiem Cyraneczki plus skrzyżowanie i przepust kanałku pod Julianowską – sprawa „leży” w chwili obecnej u Wojewody ze względu na odwołanie jednej z mieszkanek. Jeśli Wojewoda wyda rozstrzygnięcie szybko, a Powiat udzieli pozwolenia na budowę błyskawicznie – to istnieje mała szansa na budowę jeszcze w tym roku. Oczywiście jeśli jesień i zima będzie odpowiednio łagodna.”

Podoba ci się:

Komentarzy (12)

  1. Za dużo administracji!!! Gminy, powiaty, województwa i przerzucanie papierów !!!
    Pracę maja urzędasy bo sobie papiery przesyłają a ludzie czekają i czekają

    Niech wróci 49 województw i SILNE GMINY !!!

    Starostów, radnych powiatowych nierobów pogonić !!!

  2. Co za bzdury!
    Totalny chaos !

    Dlaczego nie realizowano tego odcinka specustawą drogową ?

    Dlaczego Burmistrz nie poprosi Wojewody o przyspieszenie rozstrzygnięcia w tej sprawie. To normalne (i jeszcze ta sama opcja rządząca PO).

    Kombinacje i brak nadzoru nad inwestycjami w JJ to standard – Deja vu

    Nie sądzę ,że środki na budowę tego odcinka zostaną zapisane w budżecie na rok 2016, skoro Pan Radny już podnosi i sygnalizuje ten problem…

    Jeśli się nie znajdą – proponuję Marsz Gwiaździsty na Urząd ( Urzędy)!

  3. Może po prostu komuś zależało na tym by więcej wycisnąć z tych 4 metrów ? :)

  4. Ale marudzicie :)
    Inwestycja jest tylko radnym pomylily sie budzety. To nie mialo isc z funduszu drogowego ale z funduszu ochrony zdrowia i krzewienia kultury fizycznej
    200 m toru do jazdy na rolkach jest? JEST!
    mega kaluza/lodowisko do zajec z plywania/jazdy na lyzwach jest? JEST!
    kanal Jeziorki do splywu kajakowego dzieci do szkoly jest? JEST!
    wiec o co ten caly szum?
    Verstehen?
    Dlaczego nie verstehen? My wszystko verstehen. Proszę bardzo, pan spocznie, pan usiądzie, pan poczeka, się załatwi
    bedzie Pan zadowolony….

    A powaznie…? ech…..

  5. Minal rok od wyborow i nadeszla chwila kiedy nasi Radni beda mogli sie wykazać.
    Skonczyla sie taryfa ulgowa….

  6. Gdyby Gmina 4 lata temu poprzedniemu staroście a naszemu soltysowi dała zgodę na wejscie w teren to inwestycja byłaby już dawno zakończona.
    Wyborca ma rację dawno można było iść specustawą ale kombinują.
    Nieudolność do kwadratu.

    • A może lepiej było zapłacić człowiekowi zamiast mu zabierać ziemię i może lepiej było robić odwodnienie zgodnie z projektem. Bo zdaje się że to z tych powodów jest teraz problem. Przecież radny właśnie te powody wyminił. Nie odwracajcie kota ogonem.

  7. Specustawa nakazuje wyplate odszkodowania.

    • To oczywiste że odszkodowanie się należy, niezależnie jaką ustawą zabierany jest grunt. Chodzi o to że poprzedni starosta nie wypłacił właścicielowi odszkodowania za zajęcie własności. Stąd dziś jego odwołania i postawa blokująca dalszą budowę. Podobnie z wykonaniem odwodnienia niezgodnie z projektem. Radny jednoznacznie wskazuje kto jest odpowiedzialny za dzisiejszy pat, wystarczy spokojnie przeczytać jego słowa.

      • Dziurawiec coś że kombinujesz, ponieważ nie starosta tylko Gmina miała za zadanie wykupy gruntów, a odwodnienia na tym terenie jeszcze nikt nie robił , więc nie może być coś zrobione żle czego nie ma.

        • Julian masz rację, poprzedni starosta co roku zrobił nam kawełek drogi mimo bardzo trudnej sytuacji prawnej.
          Dziś gdy go nie ma nić się nie robi tylko kombinuje jak zrzucić z siebie odpowiedzialność.
          Przy tym odcinku drogi niemoc to już piąty rok trwa.

  8. dziękuję za obszerne wyjaśnienie. Zgodnie z moimi podejrzeniami NIEDASIĘ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*