ul. Puławska - godzina 6:20

Buspas ? „Realizacja takiego pomysłu na drodze dojazdowej do miasta byłaby przykładem urzędniczej bezduszności i braku wyobraźni”

Na prośbę Jakuba zatroskananego przyszłością buspasa na Puławskiej, publikujemy apel do mieszkańców Józefosławia i Julianowa.

Drodzy Sąsiedzi,

Zwracam się do wszystkich zainteresowanych w związku z doniesieniami prasowymi dotyczącymi wyznaczenia buspasa na ul. Puławskiej. W związku z planem wydzielenia buspasa do ruchu samochodów osobowych mają zostać przeznaczone dwa pasy ruchu zamiast dotychczasowych trzech. We wcześniejszych planach wyznaczenie buspasa miało się odbyć poprzez wydzielenie dodatkowego pasa ruchu. Zmiana koncepcji motywowana jest przez ZDM planowaną budową drogi S7, która ma przejąć część ruchu z ul. Puławskiej.

Nawet w najbardziej optymistycznym scenariuszu oddanie S7 nastąpi w roku 2019, nie można wykluczyć wystąpienia opóźnień. Oznacza to, że ul. Puławska w przyszłym roku ma zostać „dostosowana” do stanu, który nastąpi za trzy lata, a może za pięć, a może dłużej. Dziwna to logika. Ja i większość spośród moich sąsiadów dojeżdżamy do pracy do Warszawy. Wybraliśmy Józefosław jako miejsce zamieszkania mając świadomość, że nie ma tu transportu publicznego zapewniającego szybki dojazd do Warszawy w przyzwoitych warunkach. Chcąc mieszkać w urokliwej okolicy pogodziliśmy się z uciążliwościami długich dojazdów.

Obecnie w godzinach szczytu porannego dojazd samochodem do Doliny Służewieckiej zajmuje z okolicy szkoły w Józefosławiu ok.40 minut. Korek na Jagielskiej, która jest główną ulicą prowadzącą do Puławskiej ma rano ponad kilometr długości, przejechanie samego tego odcinka zajmuje 15 minut! Naprawdę trzeba kochać Józefosław i Gminę Piaseczno żeby to znosić.

Transport publiczny wygląda jednak jeszcze gorzej. Autobus 739 jeździ rzadko, spóźnia się i jest ekstremalnie zatłoczony, duszny i ciasny. Warunki podróży tym pojazdem urągają standardom europejskiej stolicy. Znam je dokładnie ponieważ zdarza mi się również korzystać z tej linii. Pokonanie odcinka spod szkoły w Józefosławiu do Doliny Służewieckiej zajmuje ponad godzinę, warunki jak w saunie, ale zapach nie ten. Po takiej podróży człowiek jest zmęczony zanim jeszcze dotrze do pracy. Podróż powrotna nie wygląda lepiej. Linia 709 wprawdzie jeździ często ale obserwując ilość pasażerów w środku autobusów mam wrażenie, że i tak za rzadko, szybkość podróży jak komfort porównywalne z linią 739. W takich oto warunkach planowane jest uszczęśliwienie mieszkańców gminy Piaseczno urokami transportu publicznego.

Wprowadzenie buspasa i ograniczenie pasów dla ruchu samochodu osobowych to rewolucja o nieobliczalnych konsekwencjach dla kilkudziesięciu tysięcy ludzi. Żaden inżynier ruchu i żaden program nie jest w stanie przewidzieć co się wydarzy po realizacji tego pomysłu. Ryzyko scenariusza katastrofalnego jest bardzo duże. Nie można planowanych zmian porównywać do ul. Modlińskiej czy ul. Ostrobramskiej, gdzie zapewniona jest komunikacja przynajmniej przeciętnej jakości, choć przypadku Modlińskiej również może wzbudzać zastrzeżenia filozofia wprowadzonych zmian.

Wprowadzenie w życie obecnego planu spowoduje kompletny paraliż na drogach dojazdowych do ul. Puławskiej. W korkach tych utkną też wszystkie autobusy (739, 709, 727). Zanim autobusy wjadą na buspas straca kilkadziesiąt minut, których nie odrobią po wjechaniu na buspas. Proszę też sobie wyobrazić scenariusz stłuczki i pozostawienia do ruchu jednego pasa w godzinach szczytu, właściwie moją wyobraźnię to już nawet przerasta.

Ja sam dojeżdżam do metra i dalej ruszam transportem publicznym, bo na Ursynowie zapewnia on już naprawdę dobry standard. Władze Warszawy tymczasem ogarnięte manią buspasów chcą na siłę uszczęśliwiać mieszkańców Piaseczna, zamiast najpierw zapewnić cywilizowaną jakość transportu zaczynają od próby zmuszenia mieszkańców do korzystania z jego usług. Władze zamierzają bez pytania mieszkańców wprowadzić rewolucję, która ma bardzo dużą szansę sprawić, że dla części z nich mieszkanie w Piasecznie stanie się nie do zniesienia.

Buspas to rozwiązanie właściwe dla centrów miast, gdzie priorytet komunikacji publicznej jest zrozumiały, gdzie istnieje dogodna alternatywa dla transportu prywatnego. Realizacja takiego pomysłu na drodze dojazdowej do miasta byłaby przykładem urzędniczej bezduszności i braku wyobraźni oraz przedmiotowego traktowania mieszkańców. Apeluję do wszystkich zainteresowanych o aktywną postawę i wyrażanie sprzeciwu bo jeśli pozostaniemy bierni to może nas czekać katastrofa.

Protest można wysyłać m.in. na adres burmistrz@piaseczno.eu

Pozdrawiam JK
Mieszkaniec Józefosławia

Więcej na temat transportu w Józefosławiu i Julianowie :

Nowa linia autobusowa w Józefosławiu ?

Czy ulica Geodetów udźwignie Black Red White, Selgros, PSZOK i rozbudowę Auchan ?

Parkuj i Jedź z Piaseczna, Nowej Iwicznej i Jeziorek ?

Przegubowy 739 jednorazowym przypadkiem

Ciąg dalszy konsultacji z ZTM – oświadczenie gminy Piaseczno

Apel do Burmistrza w sprawie 739 ! Wyraźcie swoje zdanie w ankiecie -11.02.2012

Stanowisko Rady Rodziców ZSP Józefosław w sprawie 739 -15.02.2012

Konsultacje społeczne na temat komunikacji zbiorowej w Józefosławiu i Julianowie -20.02.2012

Opinia komendanta Straży Miejskiej w sprawie transportu publicznego w Józefosławiu i Julianowie- 20.03.2012

Protokół ze spotkania z mieszkańcami w sprawie komunikacji publicznej w Józefosławiu i Julianowie – nowe interpelacje radnych- 14.03.2012

„Jeśli chodzi jakość podróżowania linią 739 to naszym zdaniem szanse na poprawę są niewielkie” – na pytania odpowiadają kandydaci Platformy Obywatelskiej -11.11.2014

Stowarzyszenie NJiJ przypomina burmistrzowi, że w 2012 roku obiecał usunięcie utrudnień drogowych, z powodu których nie można było wprowadzić większych autobusów – 23.02.2015

Poprawa jakości oraz dostępności transportu publicznego na terenie Józefosławia i Julianowa – 25.02.2015

Nowa linia lokalna w Józefosławiu – Cmentarz – Szkoła … już w marcu ? 1.03.2015

Od 16 marca nowa linia autobusowa w Józefosławiu – 11.03.2015

Nowa linia jest stara. Tą właściwą pojedziemy najpóźniej w przyszłym roku – 16.03.2015

Propozycja ograniczenia liczby przystanków na Puławskiej …nie przejdzie – najnowsze wieści w sprawie komunikacji

Rzecznik Głównego Inspektoratu Drogowego głośno myśli o linii tramwajowej Warszawa – Piaseczno

ZTM odpowiada na prośbę Piaseczna i Lesznowoli

Podoba ci się:

Komentarzy (29)

  1. Buspas powinien być zachęceniem do przesiadki z samochodu do komunikacji miejskiej. Zmniejszało by to korki i oczywiście mniej zatruwało środowisko. Lecz jak mam sie przesiąść do 739 jak już w tej chwili podróż tym autobusem to niezły wyczyn. Tłoczno, duszno i smród niesamowity. Więc i tak nikt nie przesiądzie się do komunikacji (a to jest główne zamierzenie buspasa), a ci co już z niej korzystają nic nie zyskają, bo jak pisano rzeczywiście wjazd na Puławską się znacznie wydłuży. Nie widzę żadnych plusów buspasa na Puławskiej.

  2. A kwestie czego? Uświadom mnie. Mój syn i żona dojeżdża 739 i skoro utknie on na wjeździe do Puławskiej to co na tym zyskają?

    • „Z buspasem w parze pójdą inen udogodnienia komunikacji publicznej (nowy autobus, zwiększona częstotliwość)”
      To chyba joke jest, że tak sie wydarzy:) Gdzie tak stoi, kto na to da pieniądze, wskaż możliwości techniczne ZTMu. Nie rozumiesz pewnej zależności, ZTMowi nie chodzi o polepszenie komunikacji z Piasecznem, bo to mają w doopie – nie ich mieszkańcy – chodzi o zablokowanie jak największej ilości pojazdów wjeżdżających do miasta. Dlatego jak będzie buspas na 3 pasie Puławskiej, to będziesz pewnie pierwszy który będzie jęczał ze jest gorzej niż było. Bo:
      1. Będzie ten sam rozkład a ludzi wiecej,
      2. Autobus nie moze dojechać do buspasa,
      3. Rozjeżdżony będzie Zielony Ursynów – już do reszty – ale to cię pewnie wisi, bo to nie twój problem
      4. Po buspasie i tak będą jeździły samochody, bo policja wszędzie i zawsze stać nie będzie!

      • Dokładnie o to chodzi. O zablokowanie wjazdu. Piaseczno będzie się burzyć, ale to nie są wyborcy warszawskich samorządowców. A mieszkańcy Warszawy tylko temu przyklasną. Pewnie postawieniu porannych barykad na wszystkich pasach Puławskiej przyklasnęliby jeszcze bardziej. Tłok w autobusach zwiększy się jeszcze bardziej. Żadne inwestycje nie pójdą, jedyną będzie farba na przemalowanie pasa i znaki zakazu wjazdu dla aut.

        Jakbym siedziała we władzach Warszawy uważałabym to za genialny, bezkosztowy sposób zmniejszenia korków w Warszawie. Zablokować słoikom spod Warszawy wjazdu do miasta.

        Co jest tańsze – jednorazowe dorobienie czwartego pasa (częściowo on jest, wystarczy wyremontować) i ludzie jeżdżą własnymia autami na własny koszt, czy zapewnienie tym ludziom innego transportu? Przecież druga opcja wymaga inwestycji w autobusy, kierowców, obsługę ich, częstsze kursowanie, paliwo.

        Przystosowanie czwartego pasa miało kosztować coś koło 18 milionów, załóżmy że i 20 milionów. Co to jest dla Warszawy? Remont spalonego mostu kosztował grubo ponad sto milionów, ścieżka rowerowa wzdłuż Puławskiej od Piaseczna na Mokotów wyceniana jest na 13 milionów chyba. Ile by trzeba wydać na dodatkowe autobusy, ich utrzymanie, i dodatkową infrastrukturę dla dojeżdżających i przesiadajacych się na buspas? To nie kasa gra tu rolę, ale chęć zablokowania wjazdu dla Piaseczna.

  3. Tak się spytam czy szanowny Wiochmen ma dzieci? Tak się składa, że ci co mają dziecko, dwójką albo nie daj boże trójkę, muszą je odstawić przed pracą do szkoły czy przedszkola (a czasem jedno tu, drugie tu). Zwykle odbywa się to około godziny ósmej (lekcje nie zaczynają się o 7:00, a zwykle o 8:00). Ci ludzie nie mają opcji zrezygnowania z samochodu. Muszą zebrać dzieciaki, porozwozić do szkół i przedszkoli, potem dojechać do pracy, wrócić i odebrać dzieci ze świetlic szkolnych i przedszkoli. I nie mogą jechać Puławską przez 7:00.

    Rozwiązaniem częściowym byłyby naprawdę duże parkingi P+R przy przystankach buspasa. A autobusy powinny kursować na zasadzie BRT (Bus Rapid Transport – proponuję wygooglować) – szybko, oddzielone co najmniej krawężnikiem od pasa samochodowego, co 1,5 minuty w szczycie, powinny być długie i przestronne. Coś jak autobusowe metro.

    • Biedni jesteście żal was. Jak byłem dzieckiem rodzice nie mieli samochodu. Kurfa jak ja się uchowałem ?

      • a zauważyłeś, że świat się trochę zmienił od tamtego czasu ?

    • Siła argumentu! Trzeba było zamieszkać w Warszawie!
      Nie pomyślałeś, że nie każdy lubi mieszkać w mieście? Nie oznacza to, że przez nieudolne pomysły władzy ludzie Ci muszą być skazani na godzinne dojazdy do pracy.

  4. To może w ogóle ograniczyć Puławską do jednego pasa dla aut, bo przecież w 2057 będzie w Piasecznie metro i problem korków znikinie.

    4-ty pas jako buspas – rozumiem.
    Obcięcie 3-ciego pasa i zostawienie 2 pasów dla aut może zadziałać tylko, jeśli system by równocześnie ruszył jako całość. Tj. z otwarciem Puławskiej-bis, systemem parkigów park & drive wzdłuż Puławskiej, ścieżkami rowerowymi do Puławskiej i stojakami na rowery przy przystankach, szybkimi autobusami przegubowymi jadącymi wydzielonym pasem na który auta nie mają technicznej możliwości wjechania (słupki, barkierki, krawężniki oddzielające buspas), kursującymi z częstotliwością większą od metra (metro ma dużo wagonów).

    Autobusy – 18-metrowe lub 24-metrowe Solarisy (dwuprzegubowe), kursujące rano co parę minut, mogłyby być alternatywą dla auta. 18-metrowy przewiezie jakieś 170 osób, więc w szczycie co 2 minuty mamy 2,5 tysiąca osób w pół godziny. czy to wystarczy? Chyba jeszcze mało, bo więcej osób jedzie rano do pracy.
    Taki 18-metrowy Solaris kosztuje milion złotych. 24-metrowy jeszcze więcej. Kilkanaście Solarisów to koszt zrobienia 4-tego pasa jako buspasa (miał szacunkowo kosztować 18 milionów). A dopiero takie autobusy kursujące szybko między Piasecznem a Metrem Wilanowska mogłyby przejąć wystarczająco dużo ruchu.

    Żeby buspas jako 3-ci pas działał sprawnie, inwestycje (w same autobusy, nie licząc parkingów park & drive) powinny być większe niż koszt przebudowania-dobudowania 4-tego pasa.

    Tu chyba chodzi o to, że Warszawa chce ograniczyć na siłę ilość aut wjeżdżających do W-wy fundując mieszkańcom Piaseczna większe korki.

  5. Prezydent podpisał ustawę ‘metropolitalną’ która ma skutkować miedzy innymi tym że duże miasto wraz z satelitami ma być traktowane jak jedna metropolia z jednolitym systemem komunikacji (w naszym przypadku zniknie strefa podmiejska). Czy to nam coś konkretnego da ?

  6. Przecież to nie chodzi o ułatwienie mieszkańcom Piaseczna i Lesznowoli dojazdu do Warszawy, ale o to by zablokować wjazd autom. Warszawa, Kraków i jeszcze parę miast rozważa różne metody ograniczenia ilości aut w centrum. Na zachodzie stosują na przykład opłatę za wjazd do centrum, ale tu w Polsce byłoby ryzykowne politycznie. Znaczne podwyższenie opłat za parkowanie też jest ryzykowne. Zostaje zwężenie dróg dojazdowych do Warszawy dla otaczających je przedmieść. Wydłużenie korków = więcej ludzi rezygnuje z samochodów. Każdy dodatkowy kwadrans dłużej w korkach przelicza się na ileś tam samochodów mniej.

    Tylko o to chodzi. A czy w zamian zaoferuje się dobry dojazd komunikacją miejscą? Wątpię. To by wymagało naprawdę dużych i spójnych inwestycji, projektowanych jako jeden system. Tramwaj, szybka kolej podmiejska, wspomniany tu system BRT czyli szybkich autobusów, dostosowane przystanki autobusowe (pasażerowie równocześnie wsiadają i wysiadają osobnymi wejściami, autobus krócej stoi), wypożyczalnie rowerów (Veturilo), ścieżki i miejsca do ich parkowania. Czy taki powstanie by zastąpić ograniczenie dojazdu dla aut? Wątpę.

    BRT działa w wielu miastach, tu przykłady:

    http://blog.biletyautokarowe.pl/2011/11/04/kurytyba-mistrzostwo-komunikacji-miejskiej/

    http://www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/brt-w-skali-sredniej-i-duzej-czyli-kurytyba-i-bogota-2919.html

    Ale czy ktoś mówi o systemie BRT czy tylko o przerobieniu jednego pasa dla aut na buspas? Tu nie chodzi o ułatwienie komunikacji dla Piaseczna, ale o ograniczenie wjazdu aut z Piaseczna, bo mieszkańcy Piaseczna nie głosują w Warszawie. Mowa o S7 jest tylko mydleniem oczu, by nie protestowali. S7 miało być gotowe pierwotnie na EURO 2012. Jeszcze 3 razy mogą przesunąć terminy, mogą też obciąć finansowanie by było te obiecane 500 zł na dziecko.

  7. Dziś do godziny 7. Jak będzie jeden pas dla aut mniej, będzie to do godziny 6, bo o 7 będą korki jak dziś o 8. A o 8 w ogóle nie da się przejechać w sensownym czasie.

  8. Raczej nic nie da.

    Ustawa daje tylko możliwości.
    Nie wymusi na nikim dobrej woli.

    Być może sprawdzi się na Śląsku lub w Trójmieście, gdzie podmioty
    (miasta) mają w miarę zbliżoną siłę, a i ludzie też bardziej obyci,
    i mają też mniej „wiejskiej” mentalności jak w Warszawie.

  9. W Warszawie i okolicy trzeba pewne rzeczy wymusić odgórnie.
    Dlatego pomysł Kaczyńskiego na małe województwo Warszawskie
    (chyb wzorowany na Berlinie) jest dobry.

    Warszawa nie straci, a zyska aglomeracja i reszta dzisiejszego województwa,
    Mazowieckiego, które dalej będzie mogła korzystać z funduszy UE.

  10. Dla mnie również pomysł Buspasa kosztem istniejącego pasa ruchu na Puławskiej to porażka. Osoby, które tak strasznie pomstują na kierowców mogą się zdziwić, jak ich życie może się zmienić np. zostaną zmuszeni do dojazdów w miejsce, gdzie nie można w skończonym czasie dojechać samochodem (praca, szpital itp itd) i dopiero przejrzą na oczy. Los czasem bywa złośliwy.

  11. Bus pas kosztem istniejącego pasa ruchu to absurd i głupota !
    Wszyscy, którzy popierają ten kretyński pomysł nie mają prawa jazdy i mają problemy z głową !

    Puławska bis powstanie najwcześniej w 2023 r -na razie I etap przetargu ,,zaprojektuj zbuduj”.

    Proponuję wziąć przykład z Gminy Marki i protestować przeciwko takim pomysłom np. zablokowanie Puławskiej rankiem od 7 do 9 …

  12. Użytkownikami dróg są nie tylko kierowcy samochodów , ale także pasażerowie autobusów. Autobus zabiera na pokład kilkadziesiąt osób, w samochodzie często jeden kierowca-egoista (sam nim jestem). Zatem opłaca się inwestować w sprawną komunikację zbiorową. Proponuję BUSPAS na Puławskiej + szybki TRAMWAJ też na Puławskiej. Dla kierowców pozostawić max 2 nitki. Z pozdrowieniami

  13. przecież buspas ma właśnie poprawić transport publiczny. Odnoszę wrażenie, że większość komentujących nie jest w stanie wyobrazić sobie życia odklejonego od siedzenia samochodu.
    dlaczego tylko 4 pasy? za kolejne 100mln można pewnie zrobić jeszcze z 2 kolejne pasy. Bądźmy pewni, że wtedy jeszcze więcej osób wybierze indywidualny transport.

    Autostrady wlewające ruch samochodowy do centrów miast to rozwiązanie z którego wycofują się wszystkie cywilizowane metropolie. Władze Warszawy mają rację.
    Problem dojazdu jaki mamy to jest skutek niekontrolowanego rozlewania miast i być może czas pomyśleć nad powrotem do Warszawy bo bez poprawy komunikacji zbiorowej lepiej nie będzie.

    • buspas w proponowanym kształcie niczego nie poprawi ani nie rozwiązuje. Podziwiam entuzjastów buspasa, że nie przeszkadza im jazda w tłoku i duchocie. Jak ktoś uważa, że to coś co mamy w Piasecznie to jest transport publiczny to polecam wycieczkę do Europy Zachodniej. Ja bardzo chętnie przesiądę się do autobusu jeśli tylko będzie on zapewniał cywilizowane warunki. Jak na razie są poniżej krytyki, jeżdzę Pułąwską z dziećmi i niestety tylko w przypadku najwyższej konieczności korzystam z autobusu bo mi dzieci szkoda. Samochód zostawiam na P&R i po Warszawie jeżdżę komunikacją bo w Warszawie komunikacja jest, na Puławskiej nie da się tego nazwać komunikacją. Plan władz Warszawy jest prosty – zablokować słoikom drogę do miasta – poprą go słoiki niezmotoryzowane w złudnej nadziei że im się poprawi. Tym sposobem można odebrać ludziom ich prawo dojazdu do miasta a w zamian nie zaoferować nic bo spora część będzie się cieszyła – ja mam kiepsko to inni nie będą mieli lepiej. Górnolotne argumenty o cywilizowanych stolicach mają się nijak do rzeczywistości. W cywilizowanych miastach najpierw zapewnia się mieszkańcom dobry transport publiczny a potem nakłada w ograniczenia ruchu samochodów. W Polsce tymczasem najpierw wydaje się bez umiaru pozwolenia na budowę, z transportem niech sobie mieszkańcy sami radzą, a jak już sobie poradzą to się mówi a teraz zmieniamy zasady gry i będziecie jeździli w ścisku i tłoku. Władze Warszawy będą miały Piaseczno w D tak długo jak nie zaczniemy głośno protestować.

  14. Gdyby budowano tramwaj do Piaseczna i buspas z siecią osadników P+R to można by ograniczać pasy dla aut. Sam buspas sprawy nie zalatwi a sieci szybkich autobusów nikt nie planuje. Skończy się jak zwykle. Pas kierowcom się zabierze a nie dostaną nic w zamian. Zamiast 4 pasów w tym 3 dla aut, obcięcie 1 dla aut to siłowe rozwiązanie. Puławska jest najbardziej zatłoczona z dojazdówek do Wwy, a tym ruchem będzie jeszcze bardziej.

  15. Warszawka olewa Piaseczno

  16. nie bardzo rozumiem dlaczego Warszawy miałaby blokować wjazd do niej – jaki miałaby w tym cel ? ktoś wytłumaczy ?

    • Większe korki na Pulawskiej od Piaseczna = więcej ludzi rezygnuje z auta = mniej aut na ulicach Warszawy = mniejsze korki w Warszawie in więcej wolnych miejsc parkingowych.

  17. O buspas na Puławskiej mieszkańcy Piaseczna, Warszawy, Lesznowoli i Mysiadła walczą od 5-6 lat. W dniu kiedy została wyremontowana Puławska, nie wyremontowano pobocza. Puławska ma przewymiarowane pasy ruchu, przewymiarowanie dochodzi do 4,5-4,8 metra na niektóych odcinkach, jest tak wielkie że lokalni inwestorzy korzystając z tego pobocza i przewymiarowania 3 pasów wytyczają 4 pas do prawo skrętów. Koncepcja złożona w mieście Warszawa zakładała remont pobocza.
    Rozumiemy wszystkie opinie przeciw, ale BUSPAS na Puławskiej powstanie bez względu na Wasze poglądy. Waszą uwagę i wysiłki powinniście skierować w kierunku remontu pobocza i wytyczenia 4 pasa BUSPASA. W naszej koncepcji proponowaliśmy by dopuścić ruch motocykli i motorowerów na tym pasie.

    Dlatego Apeluję do Was mieszkańców Józefosławia:
    PRZYŁĄCZCIE SIĘ DO WSPIERANIA INICJATYWY ZŁOŻONEJ W URZĘDZIE MIASTA WARSZAWA/ ZTM / ZDM – 4 pas BUSPAS na całej długości PUŁAWSKIEJ OD Wilanowskiej do Granicy Miasta WArszawa wg koncepcji która została przeanalizowan i która teoretycznie będzie kosztować 18 mln złotych wraz z przebudową kilkunastu latarni.

    Puławska z BUSPASEM to 25 minut z Centrum PIaseczna do Metro Wilanowska.
    Jeśli powstanie BUSPAS NA PUŁAWSKIEJ zmieni się perspektywa wszystkich miejscowości również Waszej.
    Mamy projekt zmian w układzie komunikacji miejskiej, która zmieni naszą i Waszą rzeczywistość komunikacyjną o 100%, ale tylko wtedy kiedy powstanie BUSPAS. i tylko w wariancie 4 PASA.

    • …ale przecież chyba nikt nie jest przeciwny budowie buspasa a jedynie zwężeniu Puławskiej do dwóch pasów w celu wydzielenia buspasa – a taki jak rozumiem jest obecny plan. Poza tym mieszakńcy Józefosłąwia już od dawna walczą o częstsze kursy autobusów jak na razie bez żadnego skutku i właśnie o to chodzi, że zwężenie Puławskiej już się planuje a od lat nie można się doprosić o poprawę jakości komunikacji miejskiej.

  18. Jestem ZA

  19. ale chyba w interesie miasta jest jak największy napływ przyjezdnych (praca, podatki, usługi); zwężenie Puławskiej nie zmniejszy ruchu, bo równocześnie otwiera się szybkie dojazdy do miasta (wloty autostradowe), które generują szybki dopływ pojazdów. Puławska to inny temat, to mała uliczka, zakorkowana, bo niewydolna, stąd konieczności Puławskiej bis. Szybki tramwaj by się przydał na środku drogi.

  20. Chyba najtaniej byłoby wybudować kolej linową nad Kabatami do metra ;)
    A może ktoś założy firmę przewożącą melexami przez las i P&R przed lasem ….

  21. TAK dla Bus pasa często korzystałem z linii 739 miałem dość tego korka na puławskiej przesiadłem się na rower. Jadąc nim widzę z czego biorą się te korki jaśnie państwo jedzie sobie pojedyńczo w autach 1 godz., im to nie przeszkadza to czemu ma im przeszkadzać 1,5 godziny po powstaniu bus pasa. Jestem pewien że gdy już powstanie więcej ludzi się przesiądzie do autobusow a jeżeli nie to mi ich nie żal niech stoją w korku nawet 2 godz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*