Fot. GITD

GITD : Nie jest prowadzona rejestracja naruszeń (Puławska 621/Kuropatwy)

W związku z licznymi niedopowiedzeniami w sprawie ponownego uruchomienia fotoradaru zlokalizowanego przy Puławska 621/Kuropatwy, postanowiliśmy wyjaśnić sprawę u źródła.

Zapytaliśmy GITD kiedy planują uruchomienie fotoradaru:

„W przytoczonej lokalizacji obecnie nie jest prowadzona rejestracja naruszeń. Sukcesywne uruchamianie urządzeń, przejmowanych na podstawie podpisanej w dniu 21.12.2016 r. umowy pomiędzy Głównym Inspektoratem Transportu Drogowego a miastem stołecznym Warszawa, reprezentowanym przez Komendanta Straży Miejskiej – Pana Zbigniewa Leszczyńskiego, w sprawie użyczenia Inspekcji Transportu Drogowego należących do władz samorządowych fotoradarów, powinno zakończyć się w ciągu kilku następnych miesięcy.” – Wojciech Król Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym

To dobrze, że GITD się nie śpieszy z rejestracją tzw. naruszeń, ponieważ jak wynika z informacji uzyskanych od policji przez radnego Marcina Kanię z Lesznowoli, sytuacja w tym miejscu nie jest taka zła jakby się wydawało:

Jak wynika z odpowiedzi udzielonej przez Wydział Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji z uwzględnieniem liczb podanych w załączonej tabeli liczba wypadków w latach 2015 i 2016 wynosiła „0″ natomiast w roku 2014 wynosiła „1″. Można stwierdzić, iż jest to wartość spadkowa. Jednak ze względu na znikomą ilość, należy stwierdzić, iż na podanym skrzyżowaniu nie dochodzi do zdarzeń drogowych, w wyniku których doszło do obrażeń ciała bądź śmierci, kwalifikujących dane zdarzenie jako wypadek. Ponadto z przedstawionej tabeli wynika, że na przedmiotowym skrzyżowaniu dochodzi jedynie do zdarzeń drogowych zakwalifikowanych jako „kolizje”.

Więcej:

Po wyłączeniu fotoradaru przy Puławskiej ponad połowa kierowców przekracza prędkość…

Podoba ci się:

Komentarzy (1)

  1. Kładka powinna być, zwłaszcza, że teren się rozrasta. Obok budowana jest Cerkiew. W zimowe dni kiedy szybko się ściemnia, a mokra nawierzchnia to istna gra świateł – wielokrotnie widziałam wypadek najechania, bo kierowca ustąpił pieszemu. !

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*