fot. Marcin Borkowski -źródło Gmina Piaseczno

Pojemnik na elektroodpady w parku przy Ogrodowej

Na terenie gminy Piaseczno pojawiły się specjalistyczne pojemniki do zbierania małych elektroodpadów tj.: zużytych baterii, żarówek, opakowań po tonerach atramentowych, telefonów komórkowych, płyt CD/DVD, kaset VHS.

Miejski Punkt Elektroodpadów (MPE) wyposażony jest w 7 tub, natomiast każda z nich posiada swój otwór wrzutowy oznaczony symbolem, na jakie elektroodpady jest przeznaczona. Pojemniki zbudowane są w taki sposób, aby wrzucane odpady nie zagrażały środowisku tzn.: konstrukcja zapobiega przedostawaniu się wody do wnętrza, natomiast otwory wrzutowe są specjalnie przystosowane do umieszczania w nich odpowiednich rodzajów odpadów – kształt otworu uniemożliwia wrzucenie do tuby odpadów innych niż te, na które został przeznaczony. Tuba przeznaczona do wrzucania zużytych żarówek wypełniona jest specjalnym materiałem zapobiegającym ich potłuczeniu.

Na obecną chwilę ustawionych zostało 5 pojemników MPE:
– przy stacji PKP w Piasecznie,
– przy bazarku ul. Szkolna (naprzeciwko Szkoły Podstawowej nr 5 w Piasecznie),
– przy budynku Urzędu Miasta i Gminy Piaseczno (ul. Kościuszki 5),
– park przy ul. Ogrodowej w Józefosławiu,
– na terenie bazarku w Zalesiu Górnym (róg ul. Pionierów i Koralowych Dębów).

Zachęcamy mieszkańców do korzystania z Miejskich Punktów Elektroodpadów.

Źródło: Gmina Piaseczno

Podoba ci się:

Komentarzy (6)

  1. Przy każdej większej ulicy powinno stać takie ustrojstwo.

    • Ja mam propozycję jeden postawmy przy XXI w, drugi przy Osiedlowej :D , tam oszołomy chętnie to ustrojstwo postawią na swoim ogródku :D :D :D

  2. Mógłby taki punkt powstać koło (niestety – już byłego) Piotra i Pawła oraz obok obu Biedronek przy Julianowskiej :)

    • miał powstać PSZOK, ale oszołomy zablokowały.

      • Oszołom wypowiada się powyżej. Odnośnie zablokowania tego śmieciowiska wielkie brawa dla tych którzy to zablokowali! Śmieci na wysypisko a nie pod okna sąsiadów !

    • Piotr i Paweł nadal funkcjonuje. Czemu byłego?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*