15 września 2026 Największa wieś w Polsce · 14 800 mieszkańców Facebook

Gdy Józefosław miał zostać częścią Warszawy. Historia pomysłu z 2012 roku

Burmistrz Ursynowa chciał przyłączyć Józefosław i Julianów do stolicy. Mieszkańcy byli za. Nie wyszło — ale argumenty, których wtedy używano, opisują tę miejscowość lepiej niż niejedna analiza.

Redakcja 15 września 2026, 12:46 Odświeżona wersja tekstu z lutego 2012

W 2012 roku Józefosław i Julianów miały realną szansę przestać być wsiami, a stać się częścią Warszawy. Pisaliśmy o tym wtedy na bieżąco. Wracamy do tematu, bo wszystkie argumenty, które wtedy padły, są dziś aktualne — zmieniło się tylko to, że nikt już o tym nie mówi.

Skąd wziął się pomysł

Autorem propozycji był Piotr Guział, ówczesny burmistrz Ursynowa (pełnił tę funkcję w latach 2010–2014). Zaprosił do rozmów burmistrzów Wilanowa, Mokotowa i Piaseczna. Propozycja obejmowała:

  • przyłączenie do Ursynowa Julianowa i Józefosławia, należących do gminy Piaseczno,
  • włączenie w granice dzielnicy północnej części Potoku Służewieckiego, należącej wtedy do Mokotowa,
  • włączenie całej Skarpy Ursynowskiej, której część należała do Wilanowa.

Guział tłumaczył, że dostawał od mieszkańców obu miejscowości sygnały, iż wolą mieszkać w Warszawie niż w gminie Piaseczno. I rzeczywiście — mieszkańcy Józefosławia i Julianowa sami zabiegali wtedy o przyłączenie do stolicy.

Argumenty, które wtedy padły

Podatki. Według szacunków burmistrza mieszkańcy Józefosławia i Julianowa płacili rocznie kilka milionów złotych podatku dochodowego, przy czym większość z nich pracowała w Warszawie i korzystała ze stołecznych dróg i komunikacji. To ten sam mechanizm, który opisujemy w tekście o demografii i budżecie gminy — tyle że widziany z drugiej strony granicy.

Woda. Drugi argument był czysto techniczny: zaniedbane rowy melioracyjne w Józefosławiu i Julianowie powodowały cofanie się wody i podtopienia w południowej części Ursynowa. Jeden gospodarz miał uporządkować cały system.

Ursynów prowadził wtedy od 1998 roku program „małej retencji" — odtwarzania stawów i oczek wodnych zbierających wody deszczowe i roztopowe.

Dlaczego nic z tego nie wyszło

Procedura jest wymagająca. Zmiana granic wymaga konsultacji z mieszkańcami i opinii rad zainteresowanych gmin, a ostateczną decyzję w sprawie granic dzielnic Warszawy podejmuje Rada m.st. Warszawy. O formie konsultacji miały zdecydować Rada Miejska w Piasecznie i Rada Warszawy.

Do zmiany nie doszło. Józefosław pozostał sołectwem w gminie Piaseczno i dziewięć lat później został największą wsią w Polsce.

Dlaczego warto o tym pamiętać

Ta historia tłumaczy podwójną tożsamość tego miejsca lepiej niż cokolwiek innego. Formalnie wieś, funkcjonalnie przedmieście Warszawy: praca, szkoła średnia, lekarz specjalista i życie towarzyskie po stronie stolicy, a urzędy, szkoła podstawowa i odbiór śmieci — po stronie gminy Piaseczno.

Napięcie między jednym a drugim jest źródłem większości spraw, które opisujemy.

Źródła

Pamiętasz tamtą dyskusję albo brałeś udział w zbieraniu podpisów? Napisz do nas — chętnie dopiszemy relację z pierwszej ręki.

Wiesz coś więcej w tej sprawie?

Napisz do nas — dopiszemy ciąg dalszy. Zgłoszenia mieszkańców to połowa treści tego serwisu.

Zgłoś informację

Czytaj dalej