15 września 2026 Największa wieś w Polsce · 14 800 mieszkańców Facebook

Demografia kontra budżet gminy Piaseczno. Wracamy do analizy po dwunastu latach

W 2014 roku opisaliśmy tu mechanizm, który tłumaczy brak dróg, miejsc w szkołach i przedszkolach: mieszkańców przybywa szybciej niż pieniędzy. Budżet gminy urósł od tamtej pory kilkukrotnie — sprawdzamy, czy problem zniknął.

Redakcja 15 września 2026, 12:46 Odświeżona wersja tekstu z marca 2014

Ten tekst ma swoją historię. W marcu 2014 roku ukazała się na tych łamach analiza pod tytułem „Wpływ demografii na budżet Gminy Piaseczno na przestrzeni ostatnich 10 lat". Była na tyle rzeczowa, że doczekała się cytowania w czasopiśmie naukowym — do dziś prowadzi do niej link z platformy czasopism Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Wracamy do niej, bo pytanie, które postawiła, jest dziś ostrzejsze niż wtedy.

Co mówiła analiza z 2014 roku

Autor zestawił wzrost liczby mieszkańców z zapisami po stronie dochodów gminy. Najważniejsze liczby, jakie wtedy przytoczono:

WskaźnikWartość
Mieszkańcy gminy w 2004 r.54 742 zameldowanych
Wzrost do 2013 r.około 24%
Dochód z PIT w 2004 r.nieco ponad 59 mln zł, w 10 lat podwojony
Dochód z CIT11,7 mln zł (2004) → poniżej 3 mln zł (2012)
Podatek od nieruchomości1 mln zł (2004) → 3,5 mln zł (2012)

Wniosek brzmiał: potrzeby rosną gwałtownie i stale, a pula w gminnej kasie niekoniecznie za nimi nadąża. Mieszkańcy narzekali wtedy na brak infrastruktury drogowej, przepełnione szkoły i brak miejsc w przedszkolach publicznych.

Co się zmieniło do 2026 roku

Budżet gminy urósł w sposób, którego w 2014 roku nikt by nie przewidział. W tekście z tamtego okresu mowa była o budżecie „na poziomie 300 milionów". Budżet uchwalony na rok 2026 wygląda tak:

Pozycja budżetu 2026Kwota
Dochody983 633 998,57 zł
Wydatki1 148 342 567,60 zł
Wydatki majątkowe (inwestycje)ponad 322 mln zł
Oświataponad 446 mln zł
Udział PIT w dochodach57,9%

To budżet ponad trzykrotnie większy niż dekadę wcześniej. A jednak tematy, które wracają w Józefosławiu, są te same co w 2014 roku: drogi, miejsca w szkole, przedszkola, ciśnienie wody.

Dlaczego większy budżet nie zamyka sprawy

Trzy rzeczy widać w tych liczbach gołym okiem.

Po pierwsze, oświata zjada prawie połowę wydatków. 446 mln zł na oświatę przy 1,148 mld zł wydatków ogółem to nie jest efekt rozrzutności, tylko konsekwencja demografii: gmina zasiedlana przez młode rodziny musi budować i utrzymywać szkoły szybciej, niż rosną jej dochody.

Po drugie, gmina stoi na jednym filarze. 57,9% dochodów to udział w PIT. Oznacza to, że budżet zależy przede wszystkim od tego, ilu mieszkańców rozlicza tu podatek — i że meldunek oraz miejsce rozliczenia PIT są realnym, a nie symbolicznym wkładem w lokalną infrastrukturę. Diagnoza z 2014 roku o zapaści wpływów z CIT też się broni: gmina sypialniana nie utrzyma się z podatków od firm.

Po trzecie, wydatki przewyższają dochody. 1,148 mld zł wydatków przy 983,6 mln zł dochodów to różnica ponad 164 mln zł, pokrywana z innych źródeł. Rekordowe 322 mln zł na inwestycje trzeba sfinansować.

Co to znaczy dla Józefosławia

Józefosław jest skrajnym przypadkiem tego mechanizmu w skali gminy. Urósł z 568 mieszkańców w 1998 roku do 14 809 w 2021 — ponad dwudziestopięciokrotnie. Wodociągi, drogi, szkoły i komunikacja projektowano tu dla miejscowości kilkunastokrotnie mniejszej.

Dlatego najskuteczniejszym narzędziem, jakie mają mieszkańcy, jest udział w decyzjach o wydatkach: fundusz sołecki, zebranie wiejskie i budżet obywatelski. To jedyne miejsca, gdzie o kolejności wydawania tych pieniędzy decyduje się lokalnie.

Źródła

Zajmujesz się finansami samorządu albo masz dostęp do danych, które warto tu dołożyć? Napisz do nas — chcemy ten tekst aktualizować co roku, przy każdym nowym budżecie.

Wiesz coś więcej w tej sprawie?

Napisz do nas — dopiszemy ciąg dalszy. Zgłoszenia mieszkańców to połowa treści tego serwisu.

Zgłoś informację

Czytaj dalej